Łączna liczba wyświetleń

czwartek, 9 lipca 2015

Rozdział III

Brunetka była spakowana od godziny . Teraz siedziała pogrążona w  myślach  o swoim przyszłym życiu . Będzie musiała udawać , że kocha kogoś , kogo nie zna i tym bardziej nie darzy żadnym uczuciem . Od jutra będzie mieszkać z obcym mężczyzną  pod jednym dachem . Nie chciała obwiniać za to ojca bo wiedziała , że zrobił to dla jej dobra . Nagle usłyszała wołanie przez swoją matkę na obiad . Bała się jak nigdy , że wyda wszystko ale postanowiła stawić czoła tej sytuacji . Wyszła z pokoju i powoli stąpała po schodach . Gdy znalazła się w jadalni zobaczyła  uśmiechniętych rodziców na widok Laury , Elen uśmiechnęła się szerzej ale jej mąż zrobił się zestresowany . Dziewczyna przywitała się i usiadła przy drewnianym stole . Rozmawiali , śmiejąc się jak prawdziwa kochająca rodzina . Laura postanowiła  poinformować ich o swojej decyzji .

- Mamo , tato muszę wam coś powiedzieć .  To jest bardzo ważne więc mnie posłuchajcie - jej obawy coraz bardziej zalewały jej myśli 

- Mam narzeczonego którego kocham i jutro się wyprowadzam .- słowa wyleciały z niej jak z procy . 

- Jak to narzeczonego ? Jak to się wyprowadzasz ?- powiedział jej matka - Przecież nawet nigdy nie mówiłaś , że masz chłopaka 

- Mamo ukrywaliśmy się , proszę wybaczcie mi ale ja już postanowiłam jutro go poznacie  , przyjedzie po mnie - po tych słowach Laura ruszyła w stronę pokoju .

Następnego dnia  *10;03*
Na podjeździe przed domem Marano stał już samochód Rossa zapakowany walizkami dziewczyny . Natomiast on sam rozmawiał razem z rodzicami Laury . Matka  go bardzo polubiła  wiedziała że nie zrobi on jej córce najmniejszej krzywdy . Brunetka pożegnała się z rodzicami i razem z blondynem wsiadała do auta i ruszyła w drogę do  jego domu . 

2 komentarze: